Płyn chłodniczy

Płyn chłodniczy W samochodzie ważną rolę spełnia także płyn chłodniczy. Na myśl przyszło mi wspomnienie wyjazdu mojego znajomego, który to postanowił z Polski dojechać do Irlandii samochodem osobowym, bez zapasu płynu chłodniczego. Wycieczka może i by się udała, gdyby nie fakt, że płyn chłodniczy w jego samochodzie przegrzał się na tyle, że dalsza jazda tym samochodem była niemożliwa do wykonania. Płyn chłodniczy został doprowadzony do takiego stanu, że aż ciężko to sobie wyobrazić, no ale cóż się dziwić, kiedy przez kilka godzin pędzi się niczym szaleniec po autostradach w trzydziestostopniowym upale? Niestety, ale chłopcy doprowadzili auto do takiego stanu, że sama wymiana płynu chłodniczego nie wchodziła w grę. Trochę ich podziwiam biorąc pod uwagę fakt, czym jest płyn chłodniczy. Przecież w samochodach specjalnie stosuje się płyny chłodnicze w chłodnicach, ażeby uniknąć przegrzania samochodu. Płyn chłodniczy bowiem to nie woda, a specjalny płyn, którego temperatura wrzenia jest znacznie wyższa niż dla wody, a płyn ten krzepnie w znacznie niższej niż woda temperaturze.

Kategoria Płyn
Tagi: , , , ,

Płyn jako życie

Płyn jako życie Wszyscy na świecie wiedzą, że bez picia nie ma życia, i nie mam tu na myśli picia płynów wyskokowych, ale każdego rodzaju. Płyny przyjmowane do naszego organizmu są równie łatwo z niego usuwane. Płyny z organizmu wydalamy poprzez skórę, dlatego się pocimy. Płyny są wydalane wiadomymi drogami w postaci moczu czy kału. Płyny wydalane z organizmu to także łzy cieknące po policzku. Płyny to taka część nas, która jest, a my nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Dlatego kiedy nadchodzi pora upałów ważną rzeczą jest uzupełnianie płynów. Kiedy jest ciepło człowiek traci bowiem znacznie więcej płynów, więc większą ilość płynów musi uzupełnić. Płyny dostarczane do organizmu, to podobno najzdrowsza jest woda mineralna, najlepiej niegazowana. Ponadto mogą to być płyny typu soki wieloowocowe, czy też napoje gazowane. Te drugie płyny mogą zawierać niezdrowe dla naszego organizmy konserwanty. Płynem jaki przyjmowany może być do naszego ciała jest także mleko i wyroby mleczarskie w postaci jogurtów. Płyny to życie.

Kategoria Płyn
Tagi: , , , ,

Płyn hamulcowy

Płyn hamulcowy Baba, to jednak baba. Jak jej się samochód psuje to biegnie do mechanika zamiast pomyśleć racjonalnie. Kiedy w moim samochodzie hamulce powoli odmawiały posłuszeństwa wiedziałam, że brakuje mu płynu hamulcowego. Samochód miał objawy głodu płynu hamulcowego. Wiedzę o płynie niejako miałam, ale żeby jeszcze do tego wiedzieć gdzie ten płyn kupić, a potem gdzie ten płyn wlać to by już było troszeczkę za dużo. Dlatego zasięgnęłam słowa fachowców i tak oto wiem czym naprawdę jest płyn hamulcowy. Otóż, płyn hamulcowy to płyn jest to taki jakby przenośnik ciśnienia hydraulicznego w układzie hamulcowym samochodu. Każdy płyn hamulcowy ma określone normy, które musi spełniać, żeby był funkcjonalny. Podobno większość płynów hamulcowych jest szkodliwa dla skóry, ale tego już nie testowałam na sobie. Płyn hamulcowy określa wiele różnych kryteriów. Jednym z kryteriów określających płyn hamulcowy jest temperatura wrzenia tego płynu. Ważna jest także ściśliwość płynu jak i jego lepkość. Jednak najważniejszy jest skład chemicznych płynu.

Kategoria Płyn
Tagi: , , , ,

Płyn do spryskiwaczy

Płyn do spryskiwaczy Kiedy ostatnio zepsuł mi się samochód, zatrzymana na siłę musiałam zajrzeć gościowi pod maskę. Otworzyłam zatem tę dużą ilość blachy szukając czegokolwiek nienormalnego. Efekt oczywiście mizerny, gdyż jedyne co znajomo mi wyglądało to silnik, wyłącznik alarmu i miejsce na płyn do spryskiwaczy. Wiem, gdzie wlać płyn do spryskiwaczy, ponieważ na moje szczęście panowie montujący to wszystko, na wlewie do płynu do spryskiwaczy narysowali coś, co przypomina właśnie wytryskiwanie płynu do spryskiwaczy na okno samochodu. Spryciara, nie? Prawda jest taka, że będąc kiedyś w Krakowie, zostawiłam samochód pod drzewem (blondynka wiem) i chcąc nie chcąc drzewko zostawiło mi po sobie pamiątkę. Wsiadłam więc do samochodu napierając płynem do spryskiwaczy po szybie tak długo, aż ściągnę pozostałości po drzewie z okna. Efekt był taki, że mój płyn nie usunął wszystkiego,a jedynie się skończył. Toteż niczym dzielny facet podniosłam maskę, znalazłam wlew na płyn i już miałam uzupełnić zapas, gdy okazało się, że go nie mam. Jednak pomysłowość blondynki nie zna granic, zamiast płynu do spryskiwaczy wzięłam więc płyn do naczyń i wodę mineralną.

Kategoria Płyn
Tagi: , , , , ,